Banda Czarnego Wilka – historia ~2009 r.

BCW to by艂a jedna z bardziej znanych organizacji dawnych czas贸w 馃槈

————————————————-

Stary, pomarszczony dziadek o g艂owie pokrytej siwymi w艂osami mlasn膮艂 z niejakim uznaniem, wychyliwszy ostatni 艂yk polewki. Otar艂 usta r臋kawem znoszonej koszuli i zamruga艂 kilkakrotnie w kierunku zgromadzonej dooko艂a t艂uszczy, jakby dziwi艂 si臋 偶e nadal tutaj s膮. Odkaszln膮艂 dla dodania sobie animuszu i rozejrza艂 si臋 po twarzach zebranych w izbie ludzi: ch艂op贸w, mieszczan, jakowy艣 awanturnik贸w a nawet szlacheckiej pary siedz膮cej demonstracyjnie daleko od reszty.
-Taaa…dobra by艂a ta polewka, nie powiem!
-Ty nie o polewce bajajcie, dziadku!
Zniecierpliwi艂 si臋 drwal Odrzyw膮s, krzy偶uj膮c na piersi mocarne przedramiona, kilku ch艂op贸w pokiwa艂o twierdz膮co g艂owami.
-Ah tak, dobra…to o czym ja mia艂em m贸wi膰?
-O Bandzie Czarnego Wilka, dziadku.
-Ahh…racja.
Siedz膮cy na uboczu szlachcic parskn膮艂 lekcewa偶膮co, patrz膮c w bok gdy skupi艂o si臋 na nim kilka spojrze艅.
-Daliby艣cie spok贸j…wszak to bajka dla niegrzecznych bachor贸w, a nie prawda.
-G贸wno si臋 znacie, panocku wymuskany! M贸j tatko, niech mu ziemia lekk膮 b臋dzie, opowiada艂 jak na w艂asne oczy widzia艂 ichni膮 band臋 gdy w Romen-Dorze bywa艂!
-Tedy tw贸j ojciec r贸wnie g艂upi by艂 jak i ty, pastuchu.
-A w mord臋 nie chcesz, paniczyku ch臋do偶ony?!
Kiedy ju偶 mia艂o zacz膮膰 si臋 mordobicie, Odrzyw膮s hukn膮艂 wielk膮 jak bochen chleba pi臋艣ci膮 w blat sto艂u, a偶 echo rozesz艂o si臋 po ca艂ej karczmie.
-A zawrzyjcie g臋by obaj, bo jednemu i drugiemu przypieprz臋! A wy m贸wcie, dziadku.
Staruszek, wielce kontent z ciszy jaka nagle zapanowa艂a, spojrza艂 wymownie na kufel w kt贸rym poniewiera艂y si臋 sm臋tne k艂臋buszki piwnej piany. Siedz膮cy na zydlu karczmarz zrazu ruszy艂 ku szynkwasowi i po chwili wr贸ci艂, stawiaj膮c pe艂ne naczynie przed dziadkiem. Ten zadowolony jeszcze bardziej, odkaszln膮艂 raz jeszcze i upiwszy 艂yk piwa, rozejrza艂 si臋 po twarzach s艂uchaczy.
-S艂usznie rzecze 贸w dobry cz艂ek, bo i prawd膮 najprawdziwsz膮 by艂a hanza banit贸w, co si臋 wo艂a艂a Band膮 Czarnego Wilka. Swego czasu byli oni prawdziwym postrachem trakt贸w i las贸w okalaj膮cych Romen-Dor…r贸偶nie o nich m贸wiono. Jedni rzekli, i偶e by艂y to 艂otry i mordercy bez czci i wiary, kt贸rzy za kilka miedziak贸w gotowi byli pu艣ci膰 z dymem ca艂e sio艂o. Inni za艣, 偶e to niegdysiejsi cz艂onkowie rebelii kt贸rzy ukryli si臋 w lasach przed 艣cigaj膮cymi ich rojalistami, jeszcze za czas贸w Harfiarzy i powstania Romen-Doru. Jeszcze inni, 偶e to szlachetni wojowie kt贸rzy niczym Hobin Rood, okradali bogatych i rozdawali biednym…we wszystkim by艂o pono膰 ziarno prawdy. Wiadomym jest, 偶e owi banici na d艂ugo zapadli w pami臋ci 偶o艂nierzom kr贸lewskiej armii…ich buta i arogancja nie zna艂a granic, podobnie偶 jak brawura i fantazja. Za nic sobie mieli kr贸lewskie zakazy i nakazy, 艣miali si臋 w twarz miejskim urz臋dnikom a wielu 艂owc贸w nagr贸d kt贸rzy pod膮偶yli ich 艣ladem, nigdy ju偶 nie powr贸ci艂o…
Dziadek zrobi艂 kr贸tk膮 pauz臋, upi艂 kilka 艂yk贸w piwa dla zwil偶enia gard艂a. Z zadowoleniem dostrzeg艂 na twarzach s艂uchaczy zainteresowanie…gdy ju偶 si臋 tym nasyci艂, wznowi艂 swoj膮 opowie艣膰.
-Zaiste, dziwna to by艂a hanza i z nieprzeci臋tnych osobisto艣ci si臋 sk艂ada艂a. By艂 w艣r贸d nich Raul Cervantes, kawalerzysta kt贸ry mimo i偶 nikczemnego by艂 wzrostu, udowadnia艂 偶e nie nale偶y go lekcewa偶y膰…ani jego, ani jego szabli kt贸r膮 w艂ada艂 niezgorzej ani偶eli niejeden fechmistrz. By艂 te偶 Grefo, i艣cie zaskakuj膮cy osobnik, krasnoludzki mag kt贸rego sk膮pstwo i mi艂o艣膰 do pieni臋dzy nie dor贸wnywa艂a jednak walecznej duszy, hartu ducha jak i magicznym umiej臋tno艣ciom. Nominis…plotki m贸wi艂y, i偶 by艂 to mnich kt贸ry zbieg艂 z klasztoru, osobnik tajemniczy i ma艂om贸wny. Wiadomym jednak by艂o i偶 za spraw膮 jego dw贸ch mieczy wiele g艂贸w spada艂o na bruk, a jego wytrwa艂o艣膰 i lojalno艣膰 sprawi艂y i偶 sta艂 si臋 najbardziej zaufanym banit膮 w艣r贸d Bandy. Beregond Ravenclaw, wychowany w g艂uszy tropiciel dzi臋ki kt贸remu Wilki nie raz unikn臋艂y szykowanych na nie zasadzek, kt贸rego odwaga i up贸r by艂y po stokro膰 mocniejsze od jego tarczy. Eboneth… elfi fechmistrz, kt贸ry pono膰 przyby艂 z krain odleg艂ych od Fallathanu o lata drogi. Osobnik by艂 to ma艂om贸wny i tajemniczy, lecz jego spok贸j i opanowanie przywraca艂y Wilkom nadziej臋 nawet w najtrudniejszych chwilach.
Dziadek urwa艂, upi艂 kilka kolejnych 艂yk贸w piwa i zamilk艂 marszcz膮c czo艂o, jakby co艣 sobie przypomina艂. Po d艂u偶szej chwili wznowi艂 kiwaj膮c sennie g艂ow膮.
-Roneth Mac Airem, s艂yn膮cy z zami艂owania do piwa i gorza艂ki krasnolud z krwi i ko艣ci kt贸ry powala艂 wrog贸w swym pot臋偶nym toporem, co by艂 pono膰 r贸wnie ci臋偶ki jako dowcip jego w艂a艣ciciela. Khazador, kolejny przedstawiciel brodatej nacji…m贸wiono o nim, 偶e jest niespe艂na rozumu jednak przeczy艂y temu wspania艂e zbroje i bronie kt贸re wysz艂y spod jego kowalskiego m艂ota. Hazar…plotki m贸wi艂y, i偶 by艂 to wygnany z kolegium cienia czarnoksi臋偶nik, jeszcze inne i偶 by艂 to ukrywaj膮cy si臋 nekromanta. Wiadomym jednak by艂o 偶e jego umiej臋tno艣ci magiczne oraz nieprzeci臋tna inteligencja niejednokrotnie pomog艂y wykaraska膰 si臋 Wilkom z sytuacji, zdawa艂oby si臋, bez wyj艣cia. Argon De`Sanser…zaiste, ciekawa by艂a to posta膰. Jedni m贸wili, 偶e zosta艂 wykl臋ty przez swoj膮 rodzin臋 a mimo to obnosi艂 si臋 rodowym nazwiskiem. Inni, 偶e opu艣ci艂 j膮 dobrowolnie i zbrata艂 si臋 z Band膮. Wiadomym za艣 by艂o, i偶 by艂 to w po艂owie cz艂ek w po艂owie mroczny elf korzystaj膮cy z zakazanych dziedzin magii. Gunnor…awanturnik w ca艂ym tego s艂owa znaczeniu. Pyskaty, arogancki i absolutnie nie uznaj膮cy 偶adnego autorytetu…powiadaj膮, 偶e jego niewyparzony j臋zyk niejednokrotnie wp臋dzi艂 Band臋 w k艂opoty, acz znacznie cz臋艣ciej za jego pomoc膮 za艂agadzano konflikty.
Blenheim Blenckert…przyby艂y z odleg艂ych, gor膮cych krain minstrel s艂yn膮cy z trzech rzeczy: przesadnej pewno艣ci siebie, zami艂owania do kobiet i trunk贸w, ale i niezwyk艂ej waleczno艣ci i pogody ducha. Irwiell Volgrin…jedna z niewielu niewiast z tej hanzie, elfka niezwykle urodziwa i zdawa艂oby si臋 偶e nijak nie pasuj膮ca do bractwa banit贸w. A jednak wielu do艣wiadczonych woj贸w przekona艂o si臋 na w艂asnej sk贸rze, 偶e pozory potrafi膮 by膰 bardzo myl膮ce….Kasja. O Kasji, jak znam 偶ycie, niejeden z Was s艂ysza艂…nie? C贸偶 to za zapad艂a…a mniejsza z tym. Sroka, tak j膮 wo艂ano…p贸艂elfka o nieprzeci臋tnej urodzie. Zdawa艂oby si臋, 偶e jak ka偶da kobieta nie nadaje si臋 na bandycki ani nawet wojacki styl 偶ycia…wkr贸tce jednak by艂o o niej g艂o艣no w ca艂ych krainach. Opowiadano i偶 jej hart ducha, wytrwa艂o艣膰 w d膮偶eniu do celu oraz waleczno艣膰 zjednywa艂a Wilki w najci臋偶szych chwilach. Inni powiadaj膮, 偶e to wszystko zawdzi臋cza艂a swej zaskakuj膮co ci臋偶kiej r臋ce i mosi臋偶nej patelni kt贸r膮 w艂ada艂a z nie mniejsz膮 wpraw膮 ani偶eli zakl臋ciami. M贸wi膮 te偶, 偶e by艂a to najbli偶sza sercu osoba dla Bonharta Svartras盲nde, kt贸ry to zowa艂 si臋 Czarnym Wilkiem, i hersztem Bandy zosta艂. Norsa z odleg艂ej, mro藕nej P贸艂nocy kt贸ry zjednoczy艂 banit贸w i prowadzi艂 ich w b贸j…i jak powiadaj膮, przyczyni艂 si臋 te偶 do ich upadku, co nigdy nie zosta艂o mu wybaczone. Pewnego dnia po prostu odszed艂…jedni m贸wi膮, 偶e skoczy艂 w otch艂a艅 morza. Inni, 偶e w ko艅cu zawis艂 na stryczku…by艂 jednak kto艣, kto zdawa艂 si臋 trafi膰 najbli偶ej tarczy…
Starzec westchn膮艂 i z 偶alem dopi艂 resztk臋 piwa, i powoli odstawi艂 pusty kufel na blat. Powi贸d艂 zm臋czonym spojrzeniem po s艂uchaczach, po czym spojrza艂 w kierunku okna, kt贸re wypada艂o na P贸艂noc.
-Powiadali, i偶 ruszy艂 do swej ojczyzny…Norski.

———————————————–

Tekst podrzuci艂 Nominis.

Mapy Fallathanu

Fallathan nie by艂 zawsze taki sam, cho膰 jeden element pozosta艂 w nim niezmienny ale te偶 nie do ko艅ca 馃槢 Pierwotnie stolic膮 Fallathanu by艂a Vanthia, jedyne miasto w 艣wiecie gry. Z czasem jednak i ono si臋 zmieni艂o w Azeloth, wielk膮 stolic臋 Daakarskiego imperium, kt贸re upad艂o… A na jego miejsce powsta艂o wiele krain. Poni偶ej przedstawiam ca艂膮 galeri臋 zmian jakie przez lata zachodzi艂y w GW/KF. To pozwoli wam lepiej sobie zobrazowa膰 jak to wszystko przebiega艂o cho膰 oczywi艣cie wielu rzeczy tutaj nie znajdziecie bo zagine艂y w pomroce dziej贸w ale pami臋taj膮 o nich gracze 馃槈 Czytaj wi臋cej

Gildwars – pocz膮tek

Adres gildwars.pl prowadzi艂 przez wiele lat do gry przegl膮darkowej o tym samym tytule. Tytu艂 ten nie mia艂 nic wsp贸lnego z gr膮 MMO Guildwars, jednak ze wzgl臋du na cz臋ste pomy艂ki postanowili艣my tytu艂 zmieni膰 na Kroniki Fallathanu, jako, 偶e 艣wiat gry od pocz膮tku nazywa艂 sie Fallathanem. Czytaj wi臋cej