Konstytucja Cesarstwa 05.05.2008

Ten tekst już nie pamiętam w jakich okolicznościach powstał, autorem pewnie jest Zaxos ^^

——————————————————

I .Cesarstwo

„Problem charyzmatycznych postaci polega na tym, że nawet barwa ich głosu potrafi wepchnąć w bezmiar otchłani ich idei i na zawsze zmienić świat. To tacy wodzowie budują i zmieniają świat. Gdy przemawiają nie ma się wyboru, trzeba ich słuchać.”
Z „Wielkie Myśli i małe obserwacje”
pióra Zaxosa, Hobbickiego Barda. Czytaj więcej

Kodeks Inkwizycji 31.05.2006

Kiedyś RK nazywało się Inkwizycją, jako iż był jeden kraj zwany Fallathanem więc mogli działać także fabularnie w całym jego obrębie.Poniższy tekst jest fabularną wersją regulaminu Inkwizycji. Wszystko wtedy było beczniejsze xD Autorem już nie pamiętam kto był ale możliwe, że Inkwizytor w glanach bo był aktywny w tym czasie ^^
———————————————————-
Jesteśmy Fallathańskim oddziałem Inkwizycji. Jest nas niewielu, lecz działamy szybko i sprawnie na całym terenie tej krainy. Nie.. Nie jesteśmy jakimiś fanatykami, co by tylko stosy podpalali. Nie obchodzi nas twa wiara i przekonania, lecz tylko to czy jesteś wierny Królowi Thoranowi i jego prawom, którymi to nas w swej łasce obdarzył. Czy jesteś dobry czy zły to nie ma znaczenia, jak i cele, którymi się kierujesz. Jeśli czytasz me słowa to znak, że albo jesteś ciekaw tego ile możemy lub chcesz do nas wstąpić. Do oddziału Fallathańskiej Inkwizycji. W skrócie do Najemników Królewskich. Lecz po kolei… Nie śpieszmy się… Mamy czas…

Oto nasze zasady, którymi się kierujemy:

Ogólne:

1.    Z woli Króla Thorana pilnujemy prawa i spokoju na ulicach Vanthii. Każde przestępstwo związane z zachowaniem w karczmie bądz poza nią [klimatyczność, obraza, reklamy itp.] zostanie surowo ukarane. Wszelkie wypowiedzi w karczmie i listy są brane pod uwage…
2.    Sprawy niejasne lub, w których występują niejasności zgłaszamy do sędziego by osądził od ręki.

Zasady proste… Prawisz herezje i stajesz przeciwko mnie… inkwizytorowi

Dla Inkwizytorów:

1.  Udowodnione dowodami nadużycia władzy będą surowo karane z ręki Króla.
2.  Sami wymagamy to i od nas wymagać muszą… Jakiekolwiek złamanie prawa przez, któregoś z Inkwizytorów będzie sądzone przez Sędziego Najwyższego, a i dowody solidne być muszą.
3.  Dowody na popełnienie przestępstwa zdobyte być muszą drogą legalną. Nie ma szpiegostwa.
4.  Jeśli ktoś poza Sędzią Najwyższym, Księżnymi lub Królem zażąda okazania dowodów na popełnienie zbrodni przez osadzonego Inkwizytor nie ma prawa mu go okazać. Ochrona donosicieli i pokrzywdzonych.
5.  Jeśli Inkwizytor lub jakby go nie nazwać – Najemnik złamie prawo i osadzi kogoś, za co nie powinien być osadzony lub na zdecydowanie zbyt długi okres lub złamie, którąś z innych zasad (np. nadużycie) i powtórzy się to tylko raz – dostaje nagane. Za drugim razem w krótkim odstępie czasu wniosę o jego wydalenie

Prawo może ulec zmianie za sprawą Króla Thorana i za jego zgodą, lecz tylko w sytuacji tego wymagającej.

Chcesz zostać jednym z nas? Musisz spełnić kilka warunków.

1.    Być czysty jak łza wedle prawa. Można darować jak ktoś kiedyś spytał się o coś gdzie nie trzeba raz… Ale nic cięższego. Każdy przecież kiedyś błądzi.
2.    Musi posiadać wyrobioną reputacje. Nie może to być osoba uznawana przez większość społeczeństwa za nieuczciwego szubrawce lub łgarza.
3.    Musi podać umotywowanie swej kandydatury.
4.    Musi wykazać się znajomością prawa.
5.    Oficjalna decyzja o przyjęciu kandydata do Inkwizycji należy do wąskiej grupy osób. Zaakceptować ją muszą: Kanclerzy, Książąt, Króla i Inkwizycji
6.    Przez pierwszy tydzień będę sprawdzał pracę nowego członka oddziału. Jeśli w tym czasie zobaczę jakieś matactwo to wniosę o usunięcie.

Decyzja, co do odwołania danego Inkwizytora należy tylko do Thorana, gdyż to on nas najął.

Rangi wedle kolejności, co do znaczenia w hierarchii:
1)    Dowódca Najemników ( Inkwizycji ) – Jest to dowódca Inkwizycji na terenie Vanthii. Tu wspomnieć należy, iż nazwa Inkwizycja jest tylko umowna, gdyż wszak jesteśmy oddziałem najemników zajmującym się ściganiem przestępców. Pełni on role przedstawiciela Inkwizycji oraz do niego to zgłaszają się chętni o dołączenie do organizacji. Jemu to zgłaszać też muszą raporty „Łowcy Renegatów” punktualnie, co tydzień… (Ma prawo do nakładania kary lochu jak i do wyżej wymienionych już funkcji, może też wdawać pozew do sądu)
2)    Łowca Renegatów – Ma prawo do osadzania przestępców w lochu bez kaucji, lecz wedle obowiązujących praw, które to już wymienione zostały. Co tydzień składa raport Dowódcy Eskadry i gdy występują nieścisłości to on pierw informuje o nich swego przełożonego.

Najpowszechniejsze przestępstwa i kary:

Klimat: dzień lochów, jeśli notorycznie to dwa…
Obrazy i obelgi: dwa dni lochów, jeśli notorycznie mimo ostrzeżenia to cztery…
Reklamy innej gry mimo ostrzeżenia: 3 dni lochów…

Nasze motto: „Nie obchodzi mnie czy jesteś dobry czy zły… Mam gdzieś twe cele… Byle byłbyś uczciwy, a tyle mi starczy.”

Smok Harold – życie i twórczość

Smok Harold jest postacią dość niecodzienną i dokładnie taką miał być. Nie od razu został NPCkiem, na początku został wymyślony (przeze mnie, Thorana, ID 1, Admina) tylko na potrzeby wydarzenia, które w karczmie miało się odbyć. Nie pamiętam już dokładnie co to było, jakieś urodziny czy coś innego. W każdym razie, żeby wprowadzić trochę luzu wymyśliłem, że wpadnie do karczmy smok, którego ślina będzie powodować wyrastanie penisów na czole a nacieranie rzepą będzie je usuwać ^^ Okazało się też w toku rozgrywki, że smok wcale groźny nie jest… W sumie tego nie planowałem, chciałem początkowo żeby smok zrobił burdel ale niestety nie udało się. Smok okazał się łagodny a do tego uwielbiał landrynki malinowe. Tyyylko, że okazywał radość liżąc po czołach xD

Chyba podczas tego wydarzenia, żeśmy z Leśną kuną (Saurusem) podpieprzyli ławę z karczmy i uciekliśmy do swojej kryjówki w Kryjówce Banitów  ^^ Niestety spaliliśmy ją, żeby się ogrzać i nie pozostała po tym żadna pamiątka. (EDIT: jak się okazuje to nie podczas tego wydarzenia, tylko podczas remontu karczmy Ebiego ^^)
W każdym razie po całym wydarzeniu smok na tyle zapadł w pamięć graczom, że zaproponowali by dodać go do karczmy na stałe i tak też się stało. Smok siedzi sobie w specjalnym miejscu w ogrodzie Euzebiusza. Można go odwiedzać i częstować malinowymi landrynkami, lubi to ^^

Z czasem pojawiły się głosy by smoka z karczmy usunąć bo jest niepoważny ^^ Ale czy wszystko musi być poważne?

A dlaczego Harold? Wszystkie wymyślone zwierzęta nazywam Harold (niewymyślone też :P), tak samo nazywał się koń Thorana, z którym ramię w ramię walczył pod Solinde rzucając rzepą w przeważające siły wroga. True story.

Smok Harold doczekał się także uwielbienia w postaci trunku, który bardzo fajnie oddaje istotę samej postaci xD Opis znajdziecie na wiki.

Decyzja w sprawie ras premiowanych 19.10.2009

Tekst ten został spłodzony po dość dużej dyskusji w społeczności gry na temat ras premiowanych w 2009 roku.

———————————–

Jakiś czas temu wydumaliśmy wraz z MG, że można by skasować rasy premiowane i zmienić je w podstawowe – oczywiście po odpowiednim okrojeniu do wymogów poziomu rasy podstawowej np. przez likwidację pewnych umek oraz inne rozłożenie PZ (AP). Po dość burzliwej dyskusji na forum MG postanowiliśmy, że na początku należy porozmawiać z ojcami/matkami/założycielami ras; w końcu to oni są najbardziej zainteresowani tym tematem. Zanim przejdę do omówienia wyniku rozmów, przedstawię dane dotyczące ras:

mamy w grze 15 ras premiowanych, i 58 osób, które w owych rasach odgrywają swoje postacie + kilka osób, które odgrywają szczepy.

Rozmawiałem z 9 opiekunami ras premiowanych. Pozostali byli dla mnie niedostępni przez kilka dni, więc nie naciskałem na kontakt. Konkretnie rozmawiałem z:

  1. Lisard [200] – Leonidzi (sztuk 3)
  2. Jasmine [540] – Wilkołaki (sztuk 8)
  3. Drakin [13] – Haressdreni (sztuk 6)
  4. Anjo [60] – Varla (sztuk 7)
  5. Corvus [2163] – Aenaru (sztuk 3)
  6. Rozene Le Frest D`Saris [267] – Exilianie (sztuk 5)
  7. Smoogie [42] – Nagi (sztuk 0)
  8. Tua [17] – Driada (sztuk 3)
  9. Aelis [8180] – Fanuilos (sztuk 8)
  10. Oraz samym sobą 😉 Nechtan [1] – Unita (sztuk 1)

Reprezentują oni ogólnie 10 ras, które jednoczą 44 osoby.

Wyniki ankiety były zaskakujące dla mnie jak i pewnie będą dla wielu z was. Na pytania:

1) „Czy jesteś za likwidacją ras premiowanych?” 6 opiekunów ras odpowiedziało TAK a 3 odpowiedziało NIE (siebie nie ujmuję w statystykach).

2) „Czy chcesz, by twoja rasa, jeśli rasy premiowane zostałyby zlikwidowane, przeszła na rasę podstawową po korekcie umiejętności i AP?” 8 opiekunów ras odpowiedziało TAK a 1 odpowiedział NIE.

Kolejne pytania były bardziej opisowe i nie będę ich tutaj przytaczał.

W każdym razie z ankiety wynika, że zasadnicza część opiekunów ras chce, by te rasy stały się rasami podstawowymi oraz chce likwidacji ras premiowanych.

Generalnie na podstawie tej ankiety mam podjąć decyzję w sprawie ras premiowanych. Nie będzie ona pochopna czy podyktowana interesami jakiejś grupy ludzi. Nigdy nie ma możliwości podjęcia decyzji dobrej dla wszystkich, w tym przypadku też takiej nie podejmę, ale będę się starał. Na początku wytłumaczę moje pobudki związane z propozycją usunięcia tego typu ras.

Główną przyczyną było zmęczenie ciągłą pracą jaką ja i MG musieliśmy wykonywać cyklicznie jeśli chodzi o rasy premiowane. Ciągłe zmiany, często organizowane przez MG, nie za dobrze wpływają na samopoczucie reszty ekipy. Ma się poczucie, że marnotrawi się czas na ciągłe ulepszanie czegoś, co powinno być idealne już od początku. Rasy premiowane to jest garstka graczy, która absorbuje bardzo dużo czasu MG, co nie jest jakimś zdrowym objawem. MG są dla wszystkich graczy i ich sprawami powinni się zajmować, tymczasem zajmują się (w dużej mierze na własne życzenie) głównie sprawami ras premiowanych.

Kolejny powód dotyczy ciągłego traktowania ras premiowanych jako przepaków, które na pewno mataczyły i kolegowały się z kimś, dlatego mają taką fajną rasę. 😉 Jest to oczywista nieprawda, jednak nie każdy do gry podchodzi zdrowo; żyjemy w Polsce; wszyscy myślą, że na każdym gruncie jest tak, jak u nas w kraju. Rodzi to niesnaski i problemy natury społecznej.

Poza tym alienacja ras premiowanych jest faktem. Wiąże się to z brakiem aktywności w sferze klimatu gry (główna fabuła). Chciałem przypomnieć, że rasy premiowane są stworzone po to, by tworzyły fabułę gry; z założenia są dla elitarnych graczy, którym powinno na tym zależeć. Trochę zatraciliśmy ten sens istnienia ras premiowanych.

W sumie ostatni zarzut jest najcięższy, jeśli chodzi o całą grę. Generalnie problemy te nie pojawiły się znikąd, a w pewnym momencie stają się uciążliwe i wręcz nie do wytrzymania.

Przejdę może do meritum mojej wypowiedzi, czyli do decyzji. Biorąc pod uwagę wyniki ankiety oraz moje prywatne spostrzeżenia, postanowiłem ras premiowanych nie kasować – oczywiście pod pewnymi warunkami, ale o tym potem. Postanowiłem nie kasować ras z kilku powodów:

  1. Ze względu na graczy. Jest to praca setek osób, sposób na prowadzenie postaci, setki sesji i kawał życia dla bardzo wielu. I nie mówię tutaj tylko o tych 58 osobach, ale o wszystkich poprzednich i przyszłych graczach, którzy zechcą grać rasą premiowaną. Ludzie ci może wnoszą niewiele do ogólnego klimatu gry, rasa może być dla nich sposobem na promocję w tłumie, ale bez nich i bez tego, co tworzą w społeczności, KF byłoby niepełne. Niedawno rozmawiałem z bliską mi osobą na temat niszczenia czegoś, co istnieje w grach, ale korzystają z tego nieliczni, i doszedłem do wniosku w kontekście tej rozmowy, że niszczenie ras premiowanych nikomu nie przyniesie korzyści na tyle wymiernych, by zrównoważyć tę pustkę, która powstanie, kiedy ich nie będzie. Brak czegoś nie przynosi korzyści nikomu, istnienie czegoś przynosi korzyść choćby nielicznym.
  2. Ze względu na tych opiekunów którzy się zgadzają. Wyniki ankiety mówią jasno, że opiekunowie ras chcieliby, aby zostały one zlikwidowane i przeniesione na podstawkę. Dało mi to do myślenia, ponieważ sam jestem twórcą rasy premiowanej i nie chciałbym, by ktoś ją likwidował. Pojawia się tutaj jednak szerszy kontekst, a jest nim coś takiego, jak dobro gry. To zadziwiające dla mnie, ale ci ludzie po prostu rozumieją i zauważają problemy, których nie widzą inni, problemy, które dręczą rasy premiowane. W związku z tym są w stanie poświecić jakąś swoją pracę po to, by ulepszyć grę, by pomóc jej się rozwijać. Teraz rozumiem, dlaczego to właśnie ci ludzie prowadzą rasy premiowane, czym jest ich wysiłek, w jaki sposób wiąże się to ze społecznością i grą. Przez wzgląd na ich poświęcenie nie jestem w stanie skasować ras premiowanych, niszczyć pewnego tworu, który stworzyli i nakręcali przez kawał czasu.
  3. Ze względu na tych opiekunów, którzy się nie zgadzają. Jest to nieliczne grono osób, ale nieposłuszeństwo wobec odgórnych nakazów jest prawem każdego człowieka. Dzięki nieposłuszeństwu możemy zatrzymać się dłużej nad problemem i dojść, tak jak ja, do zaskakujących wniosków.

Ludzie, z którymi rozmawiałem odpowiadali długo i bardzo podobały mi się te odpowiedzi. Pozwoliły mi one nakreślić obraz „śmietanki” gry, która jest nią nie tylko dlatego, że posiada rasy premiowane, ale dlatego, że jest w stanie je poświęcić dla dobra ogólnego. Nie myśli tylko o sobie ale i o innych graczach. Jest to coś, czego nie spodziewałem się po tej grze i graczach. Dlatego właśnie ta gra jest tak piękna i zaskakująca, nawet mnie po tylu latach zaskakują ludzie, których wydaje mi się, że znam dobrze.

Ta gra i gracze ciągle ma w sobie potencjał. Zrozumiałem przez to istotę kolejnego problemu, który przewija się od wieków, mianowicie problematyczność ludzi. Ludzie są problematyczni, tworzą problemy, niezdrowe atmosfery, kwasy, schizy i paranoje, kłamstwa i defetyzm, ale jest to pozytywny objaw wg mnie. Społeczność to samokorygujący się mechanizm, który poprzez irracjonalne, nienaturalne zachowania jest w stanie znaleźć ujście dla swych problemów i dzięki temu utrzymać się w kupie. KF to bigos czy syf, ale jest to nasz syf, ten syf znamy i na pewno go lubimy. Dlatego tutaj jesteśmy niezmiennie, mimo licznych odejść 😉 Trzymają nas tutaj ludzie, bo gra znudziła się już dawno, ludzie którzy są nieprzewidywalni a dzięki temu ciekawi i warci poznania. Takie odkrywanie siebie na nowo jest atutem naszej społeczności, nie jesteśmy komercyjną, bezimienną zbieraniną. Jesteśmy elitą i nie tylko dlatego, że jesteśmy mistrzami w tym czy tamtym, ale dlatego, że wytrzymaliśmy ze sobą tak długo. J

Jesteśmy w stanie zmienić sporo. Jeśli chodzi o rasy premiowane już spieszę z opisem wymaganych przeze mnie zmian:

  1. Rasy premiowane, które chcą przejść na podstawkę, mają do tego prawo. Każda rasa premiowana może przejść na podstawkę po okrojeniu wraz z MG projektów, umek itd.
  2. Rasy premiowane, które chcą pozostać premiowane, muszą stworzyć dwie rzeczy: poradnik poprawnego odgrywania rasy, coś a’la kanon odgrywania dla graczy oraz czytelne i jasne zasady rekrutacji do rasy, które zostaną dodane do projektu rasy i Wiki.
  3. Rasy premiowane sporządzą plan wraz z MG ich udziału w ogólnej fabule gry.

Tych kilka wymogów rasy premiowane muszą spełnić. Myślę, że około miesiąca na zastanowienie i przygotowanie wszelkich opisów będzie wystarczające 😉

Tymczasem pozdrawiam

Marcin

————————————

Po tej decyzji Haressdreni, Drowy, Leonidy przeszły na podstawkę ^^